Mój eko ulubieniec ostatnich miesięcy: Pure-Castile Soap Dr Bronner’s

Znalezienie dobrego mydła to – szczególnie dla osoby o światopoglądzie nastawionym na wspieranie ekologicznego podejścia do kosmetyków – bardzo trudne zadanie. Wiem coś o tym, bo od dawna testowałam organiczne mydła. Z marnym skutkiem, bo albo okazywało się, że nie są tak eko jak zapowiada to producent, albo w ogóle nie działały. Przełom nastąpił, gdy odkryłam magiczne mydła marki Dr Bronner’s. Dziś chcę opowiedzieć trochę o tym produkcie, bo naprawdę jest o czym opowiadać! :-)

Dr Bronner’s to marka z kilkusetletnią tradycją w produkcji mydeł, a Magic Soap to kultowe już mydła, które od pokoleń wychodzą spod skrzydeł tego producenta. W pełni organiczna formuła potwierdzona certyfikatem USDA Organic, całkowicie ekologiczny sposób produkcji, formuła oparta na czystych olejkach naturalnych z kontrolowanych ekologicznych upraw, w pełni biodegradowalne opakowanie i tradycyjna wegańska receptura. Czy można chcieć czegoś więcej? Ja pokochałam magiczne mydełka Dr Bronner’s odkąd tylko natrafiłam na ich recenzję, na którymś z zagranicznych blogów.

Moja uwielbienie dla produktów marki Dr Bronner’s pogłębiło się, kiedy kupiłam pierwsze opakowanie i zaczęłam testować działanie magicznego mydła w płynie na sobie. Nie mogłam odmówić sobie kupna kolejnych opakowań, bo Dr Bronner’s Magic Soap to kosmetyczny środek myjący o bardzo wielu zastosowaniach!

Do czego można stosować mydło Dr Bronner’s?

Niektóre zastosowania zaskoczyły także mnie i nie wszystkie zdecydowałam się przetestować, ale wierzę, że to organiczne mydełko nadaje się do wszystkiego. :)

– oczyszczanie twarzy,
– mycie całego ciała,
– mycie włosów,
– pranie odzieży,
– mycie naczyń,
– kąpanie zwierząt,
– mycie pędzli do makijażu,
– sprzątanie na mokro.

U mnie mydełko sprawdza się najlepiej jako kosmetyk do mycia twarzy i do kąpieli, bo pięknie pachnie, świetnie oczyszcza i (co najważniejsze!) bardzo dobrze się pieni, w przeciwieństwie do innych organicznych kosmetyków. Odkąd stosuję Pure-Castile Liquid Soap marki Dr Bronner’s nie mam już problemu z mocno przesuszoną i nieodżywioną skórą.

Testowałam mydło w płynie Dr Bronner’s także jako środek do dezynfekcji pędzli i sprawdza się bardzo dobrze w tej roli – zmywa nawet bardzo napigmentowane kosmetyki i sprawia, że pędzle są miękkie. Dr Bronner’s Soap bardzo dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy, ale nie stosuję go często do tego, bo mam swój sprawdzony organiczny szampon. Innych właściwości mydła nie testowałam, bo nie mam takiej potrzeby.

Kometowanie zostało wyłączone.