Pyszne smaki na ustach

Balsamy do ust są zazwyczaj dobre dla kondycji naszych warg, ale ich aspekt estetyczny pozostawia wiele do życzenia. Teraz nastąpił przełom w tej dziedzinie. Baby Lips, bo o nich mowa, są rewolucją w pielęgnacji ust. Na pomysł hybrydy balsamu i szminki wpadła marka Maybelline. Udostępniła nam 6 pomadek, które mają nie tylko nawilżyć skórę warg, ale także świetnie na nich wyglądać.
Serię można podzielić na dwa rodzaje kosmetyków: bezbarwnych i kolorowych. Trzy szminki mają transparentny kolor. Są to wersje w niebieskim, zielonym i żółtym kolorze. Ich głównym celem jest odżywianie ust. Przy tym wszystkie pięknie pachną owocami. Są przeznaczone dla kobiet, które nie lubią barwnych ust.
Kolejne trzy pomadki pozostawiają na wargach konkretne odcienie. Wybierając różowe opakowanie, decydujemy się na usta o tej samej barwie. Nie jest to jednak jakiś wściekły czy dziecięcy róż. Jeśli w sklepie wybierzemy pomarańczową wersję, to możemy liczyć na lekko zaczerwienione wargi. Dla fanek popularnego nude, idealnie sprawdzi się zawartość fioletowego opakowania. Nada ona delikatny odcień ustom.
Każda z pomadek oprócz tego, że jest świetnym wykończeniem makijażu, to przede wszystkim sprawia, że nasze wargi są miękkie w dotyku. Jeśli dodać do tego ich owocowy zapach i brak podkreślania suchych ust, to mamy kosmetyk doskonały. A przy tym cena jest niska. Za jeden produkt zapłacimy około 10 zł, a że nasze balsamy są często objęte promocją, to możemy je upolować nawet za jedyne 5 zł! Wśród tych zalet jest miejsce tylko na jedną wadę, a mianowicie na samo opakowanie, które jest zrobione z tandetnego plastiku, który łatwo pęka.
Nad zakupem tej pomadki nie ma się, co zastanawiać. Jest ona naprawdę dobrym kosmetykiem, w którego wybór nie musimy zbyt wiele inwestować.

1 Komentarz