Moje 1001 zastosowań dla olejku do twarzy L’oreal NUTRI-GOLD

W dzisiejszym blogu pragnę przedstawić nowość marki L’oreal Paris, która miała swoją premierę niedawno. Odżywcza formuła produktu, która opiera się na ośmiu olejkach naturalnych, to całkowicie uniwersalne narzędzie do pielęgnacji twarzy. Dlaczego uniwersalne? Bo ma nieskończenie wiele zastosowań!

Kilka słów o olejkowym rytuale L’oreal Paris:

Olejek do twarzy mojej ukochanej marki L’oreal to zamknięty w szklanej buteleczce z poręczną pipetką kompleks naturalnych olejów. Olejek do twarzy Nutri-Gold to 8 olejków naturalnych o wielowymiarowym działaniu:

olejek różany (wygładzenie i nawilżenie skóry),
olejek pomarańczowy (rewitalizacja komórek),
olejek lawendowy (właściwości antyoksydacyjne),
olejek geraniowy (łagodzenie podrażnienia),
olejek jaśminowy (ukojenie i ujędrnianie skóry),
olejek majerankowy (odprężenie przez aromaterapię),
olejek rozmarynowy (właściwości antyoksydacyjne),
olejek marakujowy (nawilżenie i ochrona cery).

Moje 1001 rytuałów olejkowych z formułą Nutri-Gold:

L’oreal Paris zapewnia, że naturalny olejek można stosować na wiele sposobów i w każdym z przypadku będzie tak samo skuteczny. Przedstawiam kilka pomysłów na pielęgnację z olejkiem do twarzy Nutri-Gold. To dopiero początki moich testów tego produktu, więc z czasem zastosowań będzie jeszcze więcej.

Zamiast kremu – olejek do twarzy świetnie nadaje się jako nawilżająca baza pod podkład; zastępuje nim tradycyjny krem nawilżający.

Wzbogacenie podkładu – kilka kropel olejku wkropiłam także do mojego podkładu, który był nieco zbyt ciężki; podkład został wzbogacony o właściwości odżywcze i stał się mniej gęsty.

Miejscowa regeneracja – jeśli zauważam u siebie przesuszone miejsca (najczęściej na policzkach lub skroniach) to wmasowuję 1-2 krople olejku palcem w to miejsce.

Relaksujący masaż – wieczorami lubię wykonać sobie szybki masaż twarzy, a olejkowy rytuał ma tak piękny zapach i dobre właściwości, że nadaje się do tego najlepiej.

Odżywczy demakijaż – testowałam olejek jako środek do demakijażu, ale sam nie sprawdza się w tej roli; dodaję go zatem do mleczka do demakijażu, aby miało lepsze właściwości odżywcze.

Rozświetlenie cery – naturalne rozświetlenie cery, dzięki olejkom to kolejny ze sposobów; nanoszę 1-2 krople na dłoń, zamaczam w olejku opuszki i wklepuję produkt delikatnie w miejsca, które chcę rozświetlić.

Balsam na usta – olejkowy rytuał często wklepuję w delikatną skórę warg, aby poprawić ich odżywienie i zniwelować efekt przesuszonych skórek.

Odżywienie okolic oczu – ostatnio rozpoczęłam testowanie olejku jako zamiennika kremu pod oczy; nakładam olejek wieczorem pod oczy i jak na razie sprawdza się podobnie do standardowego kremu.

Znacie jeszcze jakieś zastosowanie dla tego olejku?

Kometowanie zostało wyłączone.